Czarno biały reportaż ślubny. Już dawno nosiłem się z zamiarem publikacji monochromatycznego wpisu na blogu i dlatego poprosiłem Was na stories o opinię. Czarno biała fotografia towarzyszy mi od bardzo dawna, od czasów, gdy zakochany w sprzęcie analogowym sam wywoływałem filmy i robiłem odbitki. Brak koloru pozwala skupić się na tylko i wyłącznie na tym co przedstawia zdjęcie. Wiele osób stwierdzi, że kolor idealnie pasuje do wesołej i radosnej weselnej atmosfery i jest w tym dużo prawdy. Z drugiej jednak strony, w czarno białych zdjęciach kolor nie rozprasza i można poświęcić całą uwagę na przedstawione emocje, zachowania i całą kompozycję.
Przedstawiam Wam wyjątkowy dzień Marty i Filipa, zakochanej w sobie dwójce ciepłych ludzi, którzy niesamowicie szaleli podczas swojego wesela. Praktycznie cały czas byli na parkiecie, a reszta ekipy weselnej nie opuszczała ich na krok. W między czasie udało nam się zrobić kilka ujęć przed salą z najbliższymi po czym wróciliśmy na parkiet. Cudownie było towarzyszyć Marcie i Filipowi w tym wyjątkowym dniu. Aby już nie przedłużać, przed Wami czarno biały reportaż ślubny w Białej Perle. Piękna, rodzinna uroczystość w gronie najbliższych osób okraszona dobrą zabawą weselną. Zapraszam również na bloga i mój instagram. Znajdziecie tam moje najnowsze publikacje oraz stories z sesji jakie wykonuję. Miłego oglądania!
